|
Edi Pyrek
Po wielokroć umieramy i rodzimy się na nowo. Zstępujemy do piekieł własnego lęku, by wyjść na światło odmienieni, mądrzejsi, umocnieni. Przechodzimy przez ważne zdarzenia w życiu jak przez bramy inicjacji. Niektóre z nich postrzegamy jako progi, przez które przestępujemy z namaszczeniem i przeczuciem sakrum, przed innymi cofamy się, czując, że jeszcze nie jesteśmy gotowi. To czego szukamy, znajdowali przed nami inni. Nie możemy pójść ich drogą, ale niech ich wędrówka będzie dla nas inspiracją, wskazaniem, że warto pytać, poszukiwać i wędrować, bo wyprawa w poszukiwaniu siebie jest najciekawszą z podróży. |