|
Jak stosować FENG SHUI aby zdobyć miłość, pieniądze, szacunek oraz szczęście Karen Rauch Carter. Jeżeli nie miałeś do tej pory żadnej wiedzy o feng shui to jest to właśnie najlepsza pozycja, od której warto zacząć znajomość z tą sztuką tworzenia najlepszej przestrzeni do życia wokół siebie.
Lekkość przekazu i dowcip czynią, z poważnej i wysoce skomplikowanej starożytnej sztuki aranżacji przestrzeni, rzecz łatwą, przyjemną i niezwykle interesującą.
Feng shui staje się świetną zabawą i niezwykłą przygodą. Jednak efekty, jakie ze sobą niesie, są trwałe i skuteczne; otwierają możliwości, poprawiają relacje, uaktywniają kreatywność, przyciągają dobrobyt. Od dawna wiadomo, że najskutecznej można się uczyć przez zabawę. Feng shui może przynieść korzyści dla każdego i to nadzwyczaj szybko!
ISBN: 978-83-88351-57-0,
wydanie: V,
rok wydania: 2009,
format: 14,5 x 20,5 cm,
ilość stron: 260,
oprawa: miękka,
Fragment:
Najlepiej czytać tę książkę z ołówkiem i kartką papieru w ręku. Jako że przez jakiś czas możesz potrzebować swoich notatek, proponowałabym skorzystanie z małego, oprawionego notatnika, który będzie dobrze prezentował się na szafce nocnej lub na półce gdzieś w domu.
Notatnik ten nie będzie jedynie osobistym przewodnikiem po arkanach feng shui, prowadzących do szczęścia i spełnienia; będzie on również zapisem „starego życia”, jakie prowadziłeś, zanim poznałeś starochińskie tajemnice feng shui.
Bądź dociekliwy, ale czytając i stosując porady zawarte w niniejszej książce, miej przyjaźnie nastawiony umysł. Starałam się pisać Przestaw rzeczy, a odmienisz swój los w lekkim, humorystycznym stylu, ponieważ miłość i śmiech dają więcej energii niż smutek lub powaga. Innymi słowy, przestaw swoje rzeczy z uśmiechem, a szybciej doświadczysz rezultatów.
Mitologia normańska głosi, że runy są darem boskim. Staroislandzka „Edda” opowiada jak to runy objawiły się Bogu Odynowi, który poszukując wartości duchowych oraz źródła mądrości ofiarował się drzewu życia, na którym wisiał przybity własnym oszczepem dziewięć dni i nocy. Dręczony głodem, pragnieniem, bólem oraz bezsilnością był już na granicy życia i śmierci, i wtedy, spoglądając ku dołowi, ku korzeniom drzewa, czyli w głąb siebie samego, ujrzał runy. Wydał głośny okrzyk i upadł na ziemię w oszołomieniu. Odniósłszy zwycięstwo nad samym sobą nie miał już wątpliwości, co czynić i jak postępować. Odyn nauczył się posługiwać magiczną mową run i przekazał swą wiedzę ludziom. Od tamtej pory te mistyczne znaki należą do ludzi.
|